studio masażu Łódź masaż tantryczny

Masaż tantryczny nie jest masażem erotycznym

Historia masażu tantrycznego sięga tysiąca lat. Wywodzi się on z praktyk opisanych w m.in tantrze, czyli jednym z wielu zbiorów pism poświęconych ezoterycznej filozofii tantryzmu, praktykowanej, początkowo, głównie w Indiach.

Tantryzm jest prądem religijno-filozoficznym. Jak cała kultura hinduska, budzi ciekawość na naszym kontynencie. Różnice kulturowe przejawiające się w praktykach życiowych, stanowią obiekt zainteresowania i pożądania, dlatego też są chętnie badane, a nawet implementowane do naszego stylu życia.

 

Masaż tantryczny oczywiście koreluje z seksem tantrycznym, który jest praktyką opisaną w tantrze (zbiorze pism). Do naszych czasów zachowało się wiele materiałów, opisujących tę niemal mistyczną podróż. Ta korelacja konotacji jest jednym z powodów, który zniekształca pojęcie masażu tantrycznego.A to z kolei prowadzi do spłycania go do masażu erotycznego. Równolegle, obserwuję pewną tendencję, by nazywać masaż erotyczny Masażem Tantrycznym w miejscach, które wcale nie czerpią wiedzy z tantry. Nie umniejszam masażom erotycznym praktykowanym w różnych miejscach, które nie skupiają się stricte na masażu. Jednak to pomieszanie nomenklatury przynosi szkody salonu czy studio masażu, które zajmują się profesjonalnymi masażami Tantrycznymi.

 

A na czym polega ta różnica między “erotyczny” a “tantryczny”?

 

Przede wszystkim różni się intencja masażu.

Masaż erotyczny dąży w mniejszy lub większy sposób do spełnienia seksualnego na poziomie fizycznym . Uwodzi w sposób – nomen omen – erotyczny, może korzystać z atrybutów erotycznych – np. strój, zabawki erotyczne. Podczas gdy masaż tantryczny w ogóle nie zajmuje się doprowadzeniem do satysfakcji fizycznej (ejakulacji),  przeciwnie unika tego, by jak najdłużej móc pracować nad osiągnięciem stanu satysfakcji duchowej (orgazm energetyczny/ multiorgazm).

Masaż tantryczny jest rytualny i mistyczny. Intymny. Natomiast masaż erotyczny powinien być pociągający, pobudzający libido, budujący pożądanie i podniecenie, czyli namiętny.

 

Myślę, że ta subtelna różnica odczuwalna, nawet na poziomie językowym, między tym co intymne, a tym co namiętne, jest dobrą przenośnią, pokazującą różnicę między masażem tantrycznym, a erotycznym.

 

Autor     Pola Lepakhina

Przewiń do góry